
Sztuka ma nieskończoną liczbę kształtów, smaków i rozmiarów. A im bardziej my, ludzie, uczestniczymy w sztuce jako środku wyrazu, tym więcej sposobów znajdujemy, by wyrazić siebie.
Weźmy na przykład portrety. Tradycyjnie po prostu podnosiło się pędzel, maczało go w jakiejś farbie i kładło na płótnie, ale z biegiem czasu ludzie zaczęli używać wszystkiego poza pędzlami i farbą. Jak na przykład złom.
Poznaj Matta Smalla, artystę, który zajmuje się dokładnie tym – tworzy portrety z różnych kawałków złomu, dzięki czemu powstają hipnotyzujące mozaiki, które opowiadają wielowarstwową historię.
Poniżej znajdziesz garść dzieł Smalla ze złomu, nie zapomnij skomentować portretów, które najbardziej ci się podobały!
Instagram: @matt_small_art
Tatuażyści spędzają godziny, zamieniając pomysły w trwałą sztukę — ale równie często muszą odpowiadać na…
Jestem fotografką kotów i mam dwóch wspaniałych modeli Kiedy usłyszą świst włączanego aparatu, przybiegają do…
Wrażenie pierwsze Na pierwszy rzut oka te misternie ukształtowane formy mogą wyglądać jak cyfrowe renderingi…
Street art zaskakuje na każdym kroku Sztuka uliczna potrafi zaskoczyć w najlepszy możliwy sposób. Idziesz…
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…