
Każdy zapalony turysta wie, jak trudno uchwycić na zdjęciu słynny obiekt, w pełni oddając jego prawdziwy urok. Upolowanie ujęcia pozbawionego tłumów niemal graniczy z cudem, a najlepszym ze sposobów na ich uniknięcie jest wykonanie zdjęcia w nieodpowiednim kierunku. Oliver Curtis wpadł na podobny pomysł w 2012 roku, podziwiając piramidy w Gizie. „W połowie odległości ujrzałem nowo wybudowane pole golfowe o intensywnie zielonej barwie.” – opowiada brytyjski fotograf – „Uznałem ten kontrast kolorów, tekstur i form za wyjątkowo intrygujący, szczególnie w moim nietypowym położeniu, kiedy stałem zwrócony plecami do jednego z cudów świata.”
Nie jest tajemnicą, że wielu z nas kiedyś coś przed rodzicami ukrywało. Czy to ucieczka…
W miarę jak poznajemy otoczenie, pojawiają się pytania i zwykle staramy się znaleźć na nie…
Niektóre nawyki, które ludzie mają dziś, mogą być mechanizmami radzenia sobie z doświadczeniami z dzieciństwa,…
Nie produkują już rzeczy jak kiedyś. Słyszeliśmy to wcześniej, ale to zaskakująco prawdziwe. Ogólnie rzecz…
Mamy wszyscy zdjęcia, których wolelibyśmy, żeby nikt inny nie zobaczył. Może zostaliśmy przyłapani na spaniu…
W każdej profesji są rzeczy, o których ogół społeczeństwa nie ma pojęcia. Na przykład wielu…