
Każdy zapalony turysta wie, jak trudno uchwycić na zdjęciu słynny obiekt, w pełni oddając jego prawdziwy urok. Upolowanie ujęcia pozbawionego tłumów niemal graniczy z cudem, a najlepszym ze sposobów na ich uniknięcie jest wykonanie zdjęcia w nieodpowiednim kierunku. Oliver Curtis wpadł na podobny pomysł w 2012 roku, podziwiając piramidy w Gizie. „W połowie odległości ujrzałem nowo wybudowane pole golfowe o intensywnie zielonej barwie.” – opowiada brytyjski fotograf – „Uznałem ten kontrast kolorów, tekstur i form za wyjątkowo intrygujący, szczególnie w moim nietypowym położeniu, kiedy stałem zwrócony plecami do jednego z cudów świata.”
Mówią, że Hollywood i Broadway wyczerpały pomysły i kręcą się w kółko, produkując remaki i…
Cześć! Jesteśmy Karla i Fabricio — duet zajmujący się haftem ręcznym z Portugalii, stojący za…
Twórca Berkeley Mews zyskał charakterystyczny styl polegający na zabawie oczekiwaniami czytelnika. Jego komiksy zwykle zaczynają…
Jeżeli zdarzyło ci się patrzeć na figurkę akcji i myśleć, że powinna wystąpić w filmie,…
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…