
Trzy lata temu Scott David Laufer powiedział swojej matce o swojej depresji. Wtedy ona wysłała mu zestaw farb olejnych w nadziei, że go pocieszy i sprawi, że będzie miał się czym zająć będąc bezrobotnym. Laufer kochał sztukę jako dziecko. Kiedy otrzymał farby, ponownie zanurzył się w ten świat. Nigdy nie miał formalnego wykształcenia artystycznego, lecz nauczył się wiele odwiedzając muzea, czytając książki i ucząc się od mistrzów z XVI wieku. Spędził wiele godzin na malowaniu i jak widać z poniższych zdjęć, Laufer odnalazł swoje powołanie.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…