
Populacja pszczół spada niezahamowanie już od czasów drugiej wojny światowej, lecz dopiero od niedawna ta świadomość zaczyna docierać do osób niezorientowanych w temacie ekologii. Marka Cheerios postanowiła wesprzeć pomoc wymierającemu w zastraszającym tempie gatunkowi, rozpoczynając kampanię budowania świadomości realnego problemu zapylaczy. Pierwszym krokiem było usunięcie charakterystycznej postaci pszczółki z opakowań płatków zbożowych. Teraz nadeszła pora na działanie – firma planuje rozdysponować 100 milionów nasion dzikich kwiatów pomiędzy ludzi, którzy zadeklarują swoją pomoc w odbudowywaniu naturalnego środowiska pszczół. Po paczkę zawierającą 500 nasion mogą zgłaszać się wszyscy obywatele USA, Kanady i Wielkiej Brytanii po wypełnieniu krótkiego formularza. Cheerios nie zamierza jednak na tym poprzestać – do 2020 roku zobowiązuje się zapełnić dzikimi kwiatami powierzchnię 13,3 kilometrów kwadratowych swoich farm. Dlaczego jest to takie ważne? 1/3 spożywanego przez nas na co dzień jedzenia trafia do sklepów właśnie dzięki pszczołom – tym pożytecznym stworzeniom naprawdę potrzebna jest teraz nasza pomoc!
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…