
Chińscy kierowcy rozpoczynają wojnę z samochodami wykazującymi tendencję do notorycznego siedzenia na ogonie. Najnowsza broń w formie przerażających, świecących w ciemnościach naklejek na tylną szybę całkiem zaskoczyła nieświadomych intrygi kierowców. W Pekinie oficjalnie zabroniono stosowania tego typu ostrzeżenia, obawiając się o bezpieczeństwo na drodze – wszystkim buntownikom za nieprzestrzeganie zakazu grozi mandat wysokości 100 juanów.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…