
Chińscy kierowcy rozpoczynają wojnę z samochodami wykazującymi tendencję do notorycznego siedzenia na ogonie. Najnowsza broń w formie przerażających, świecących w ciemnościach naklejek na tylną szybę całkiem zaskoczyła nieświadomych intrygi kierowców. W Pekinie oficjalnie zabroniono stosowania tego typu ostrzeżenia, obawiając się o bezpieczeństwo na drodze – wszystkim buntownikom za nieprzestrzeganie zakazu grozi mandat wysokości 100 juanów.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…