
Fotograf z Bangladeszu przez 10 miesięcy uwieczniał zaadoptowane przez siebie króliki. Zwierzęta okazały się nie tylko wspaniałymi towarzyszami, ale także świetnymi modelami. Zdjęcia jego pupili zdobyły sporą popularność w sieci, dlatego zdecydował się na kontynuację projektu. Doskonałą okazją stał się wykot jednego z jego królików. 4 maleństwa zainspirowały fotografa do upamiętnienia każdego cennego momentu ich rozwoju, by dzielić się radością tej obserwacji z całym światem. Króliczki przyzwyczajone do obecności swojego właściciela już od dnia narodzin nie czuły przez jego stałe zainteresowanie żadnego dyskomfortu. Artysta ma nadzieję, że zdjęcia tych magicznych dla niego chwil wzbudzą radość w swoich odbiorcach lub przynajmniej wywołają uśmiechy na ich twarzach.
46% kobiet na świecie nie czuje się bezpiecznie idąc sama. Wiele z nich spotyka się…
W świecie, którym polegamy na wskazówkach wizualnych, tablice i znaki mają ułatwiać życie — mówić,…
Nie można ufać każdemu usłyszanemu twierdzeniu. Ludzie mówią czasem z taką pewnością, że trudno im…
United Airlines, jedna z największych amerykańskich linii z siedzibą w Chicago, niedawno wprowadziła nowe przepisy…
Stare podręczniki do historii często próbują rozwiewać absurdalne przekonania — pamiętam, że w moim pisano,…
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…