
Mim Hammonds nie wyrosła z zamiłowania do lalek, lecz z wiekiem nabrała do nich zupełnie nowego podejścia. Artystka kolekcjonuje zabawki, a następnie nadaje im zupełnie nowy charakter, przemieniając ich twarze na podobieństwo autentycznych postaci, by jak najmniej inwazyjnie wpływały na świadomość bawiących się nimi dziewczynek. Mim wyznaje, że zmiana urody lalek pozwala jej przypisać każdej z postaci unikatową osobowość.
Ach… niemowlęta. Wkraczają w życie i przewracają je do góry nogami — najpierw płaczą, brudzą,…
Spacer po dawnym pokoju czy wizyta w centrum handlowym, do którego kiedyś chodziło się regularnie,…
Jeżeli obserwujesz w mediach społecznościowych Elsę Pataky, żonę Chrisa Hemswortha, dobrze wiesz, jak wspaniałym ojcem…
Jeśli oglądałeś kiedyś Hotel H Gordona Ramsaya, wiesz, że hotele bywają dalekie od ideału. Przygotowaliśmy…
Po przyjrzeniu się w zeszłym tygodniu kategorii Przyroda na Chromatic Awards 2025, prezentujemy kolejną wyjątkową…
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…