
Projekt Unseen Art, zapoczątkowany przez Marca Dillona, bazuje na technologii druku 3D, dając niewidomym szansę doświadczenia sztuki, która przez wieki pozostawała dla nich niedostępna.
„Wyobraź sobie, że nie wiesz, jak wygląda uśmiech Mony Lizy albo „Słoneczniki” Van Gogha. Pomyśl, że słyszysz ludzi, prowadzących rozmowy na temat sztuki, której nigdy nie doświadczyłeś. Dla milionów osób tak właśnie wygląda rzeczywistość.”
Unikatowe podejście projektu nie jest pierwszą próbą uczynienia formy obrazu dostępną dla osób niewidzących. Druk 3D już wcześniej miał swój udział w uczynieniu fotografii namacalnymi wspomnieniami, a nawet pozwolił niewidomej matce „zobaczyć” jej nienarodzone dziecko na podstawie zdjęcia ultrasonograficznego.
Małe zwierzątka, które rozjaśnią dzień Jeżeli maleńkie zwierzęta potrafią od razu poprawić Ci humor, konto…
Wstęp Technologia miała uprościć życie, a zamiast tego dała nam lęk przed rozładowaniem baterii, nawyk…
Cmentarze mają czasem upiorną reputację, ale mogą też być oazą spokoju i uroku. Brak zgiełku,…
Fotografia ślubna często kojarzy się z eleganckimi salami, dopracowaną dekoracją i precyzyjnym harmonogramem. W praktyce…
Witamy na liście zakupów, po których chętnie wyczyścisz historię przeglądarki i będziesz liczyć, że „dyskretne…
Żenada jest wszędzie — czasem wokół nas, czasem w nas samych. Gdy użytkownik Reddita PaddedValls…