
Gwiazda „Gry o Tron”, Emilia Clarke pokazała, że potrafi odgrywać komedie, jak również bardziej dramatyczne role, tworząc zabawne wideo Vanity Fair o swoim „prawdziwym powołaniu” do tworzenia doskonałych Stockowych zdjęć.
Wcielając się w Davida Brenta (szefa w serialu „Biuro”) parodii udaje się chwalebnie kpić z fotografii, jak również pozwalać Emilii wyśmiewać się z samej siebie. „Podjęłam się podejścia metodycznego.” – powiedziała o swojej sesji zdjęciowej. „Mam na myśli Daniela Day-Lewisa, on może się czegoś ode mnie nauczyć.”
Niektóre osoby nie znające stylu „mockumentarnego”, a satyryczne video wprowadziło je w dezorientację. Być może jeśli kiedykolwiek nadejdzie dzień, w którym „Biuro” doczeka się remake’u, Emilia powinna zostać zatrudniona do roli głównej!
Pieniądze mają znaczenie. Jeśli ktoś mówi, że nie, prawdopodobnie ma majątek rodzinny, solidną poduszkę finansową,…
Niewiele potrzeba, żeby coś wyglądało jak twarz :). Ludzie mają niezwykle przydatną umiejętność rozpoznawania wzorców,…
Większość osób traktuje lot jak zadanie do wykonania przed dotarciem do celu — nic dziwnego,…
Najważniejsze noce Hollywood to coś więcej niż tylko nagrody. Czerwony dywan to osobne widowisko, na…
Afryka od zawsze była miejscem bujnego życia dzikiej przyrody, a jej złoża skamieniałości to dowód…
Romulus i Remus, genetycznie zmodyfikowane wilki stworzone przez Colossal Biosciences, skończyły dwa lata. Firma informuje,…