
Mówi się, że dzień ślubu to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu człowieka. Trudno wyobrazić sobie, z jakimi emocjami musi wiązać się ceremonia odprawiana 122 metry nad ziemią! Na taki właśnie pomysł wpadła młoda para z Kalifornii, która postanowiła zapewnić swoim gościom wyjątkowe atrakcje i niezapomniane przeżycia. Ryan Jenks i Kimberly Weglin zdecydowali się zorganizować przyjęcie nad pustynią w okolicy Moab w stanie Utah – w miejscu, w którym przed laty narodziła się ich miłość. Trzeba przyznać, że zdjęcia z równie efektownej ceremonii prezentują się naprawdę widowiskowo!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…