
Mówi się, że dzień ślubu to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu człowieka. Trudno wyobrazić sobie, z jakimi emocjami musi wiązać się ceremonia odprawiana 122 metry nad ziemią! Na taki właśnie pomysł wpadła młoda para z Kalifornii, która postanowiła zapewnić swoim gościom wyjątkowe atrakcje i niezapomniane przeżycia. Ryan Jenks i Kimberly Weglin zdecydowali się zorganizować przyjęcie nad pustynią w okolicy Moab w stanie Utah – w miejscu, w którym przed laty narodziła się ich miłość. Trzeba przyznać, że zdjęcia z równie efektownej ceremonii prezentują się naprawdę widowiskowo!
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…
Kto by pomyślał, że można zarabiać, dojąc węże, próbując karmy dla zwierząt, albo pracując jako…
Historia to skrzynia pełna bezcennych chwil, niezwykłych ludzi, spotkań, miejsc i wydarzeń. Jednak czas płynie…
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, o czym myśli jajko patrząc w przyszłość, jak gołąb odbiera miejskie…