
Mówi się, że dzień ślubu to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu człowieka. Trudno wyobrazić sobie, z jakimi emocjami musi wiązać się ceremonia odprawiana 122 metry nad ziemią! Na taki właśnie pomysł wpadła młoda para z Kalifornii, która postanowiła zapewnić swoim gościom wyjątkowe atrakcje i niezapomniane przeżycia. Ryan Jenks i Kimberly Weglin zdecydowali się zorganizować przyjęcie nad pustynią w okolicy Moab w stanie Utah – w miejscu, w którym przed laty narodziła się ich miłość. Trzeba przyznać, że zdjęcia z równie efektownej ceremonii prezentują się naprawdę widowiskowo!
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…