
Jamiego Livingstona od prawie 20 lat nie ma wśród nas, ale jego historia jeszcze długo pozostanie aktualna. Mężczyzna przez 18 lat uwieczniał na zdjęciach wykonanych polaroidem swoją bogatą w atrakcje codzienność. Jego historia, zakończona smutnym finałem i fotografią wykonaną w dniu śmierci wzruszyła internautów na całym świecie. Nowojorczyk rozpoczął swój projekt 31 marca 1979 roku. Zdjęcia dokumentują historię jego związków, kariery w branży filmowej, a także ciężką walkę z rakiem i zaręczyny wraz ze ślubem, który odbył się zaledwie kilka tygodni przed dniem jego śmierci. Artysta zgromadził w swojej kolekcji ponad 6 tysięcy zdjęć – to zaledwie 1% z nich! Bez wątpienia warto zapoznać się z pełną dokumentacją wzruszającej historii Jamiego Livingstona.
Jeśli się rozejrzysz, zobaczysz je. Wszystko zależy, czego szukasz. Łatwo ugrzęznąć w negatywach, zwłaszcza gdy…
Dziesięć lat temu 17-letni samiec goryla nizinnego zachodniego, znany jako Harambe, stał się centrum jednego…
Brad Pitt został pozwany przez firmę sprzedającą krem przeciwstarzeniowy do pielęgnacji męskich narządów. Aktor znany…
Jeśli szukasz inspiracji na następny tatuaż albo po prostu chcesz zobaczyć najciekawsze i najpiękniej wykonane…
Zanim powstała fotografia, utrwalenie chwili trwało często godzinami, a czasem dniami — artyści odtwarzali sceny…
Kiedy ostatnio przeprowadzałeś inspekcję domu lub miejsca pracy? Szczerze — w zeszłym miesiącu czy może…