
Rauta Andrei to utalentowany fotograf z Bukaresztu, w Rumunii. Po nocy mroźnego deszczu obudził się w szaloną i mroźną sobotę, a całe miasto zostało zamrożone.
„To niezwykłe wydarzenie pogodowe, więc naprawdę trudno było chodzić po ulicach bez łyżew i mieć nadzieję, że żadna gałąź nie spadnie na ciebie.” – powiedział Rauta.
„Wiele samochodów miało pecha, ponieważ zostały uszkodzone przez gałęzie lub nawet całe drzewa, które na nich spadły. Drogi były także pełne drzew, gałęzi i lodu, a niektóre kable zasilające pękały pod ciężkim lodem, co uniemożliwiło funkcjonowanie wielu tramwajów.”
„W nocy widok był apokaliptyczny, ale także interesujący – jak lodowaty film o końcu świata. Więc zrobiłem spacer po mojej dzielnicy, szukając fajnych ujęć.”
Wprowadzenie Nowojorska artystka Judith Braun stworzyła te niezwykłe pejzaże i abstrakcyjne wzory, używając jedynie palców…
All About Photo ogłosiło laureatów nagród All About Photo Awards 2026 – The Mind’s Eye.…
Czasami jedno zdjęcie potrafi przenieść nas w przeszłość. A co, gdyby można było włożyć to…
Jazda autem to dla wielu czysta przyjemność — ulubiona muzyka, poczucie prędkości i wolności. Aż…
Poznaj Kelsie Brumet — ilustratorkę, którą na Instagramie opisuje jako „trochę artystycznego gremlina”. Tworzy urocze…
Od jedenastu lat odwiedzam opuszczone miejsca na całym świecie. Zawsze, gdy mam okazję, robię tam…