
Romain Veillon to fotograf miejski, który podczas swojej ostatniej podróży po Irlandii zwrócił uwagę na artykuł w lokalnej prasie o byłym hotelu turystycznym, który był nieczynny od lat. „Uznałem, że warto go odwiedzić podczas mojej następnej podróży. Byłem całkowicie zdumiony, gdy odkryłem, co jest w środku! Pokoje zostały w pełni opanowane przez roślinność, paprocie i bluszcz! Natura naprawdę odzyskała tutaj swoją należność.” – opowiada fotograf.
„Hotel jest położony na wybrzeżu, więc wiatr i liczne sztormy w okolicy musiały wybijać szyby i codziennie wlewać wodę do środka, więc w ciągu kilku lat tak bardzo zarosło… Jest nietknięty, wciąż można znaleźć tak wiele przedmiotów: telefony, stoły, książki, krzesła, stare obrazy, okulary, telewizory, a nawet suszarki do włosów…” – dodaje Romain.
„Kiedy masz szansę zwiedzić tak niesamowite miejsce, czujesz się jak w jednym z tych postapokaliptycznych seriali, w których ludzkość zniknęła z powierzchni ziemi, a ty błąkasz się po pustym świecie. To niesamowite uczucie, stworzona atmosfera jest niewiarygodna i mam nadzieję, że udało mi się wiernie oddać to na moich zdjęciach.”
Instagram: @romain_veillon
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…