
Podobnie jak grecki fotograf Anthimos Ntagkas, Edas Wong lubi bawić się na ulicy z aparatem. Tyle tylko, że Wong robi to głównie na drugim końcu świata – w Hongkongu.
Jego zabawne ujęcia sprytnie wykorzystują zarówno pierwszy plan, jak i tło. W wielu przypadkach nawet trudno powiedzieć, który z nich jest głównym tematem zdjęcia. Niezależnie od tego, czy jest to mężczyzna przed plakatem, który daje mu fryzurę Goku, czy ktoś chodzący w butach, które wyglądają jak ryba namalowana na ziemi – kompatybilność między nimi jest często tym, co tworzy obraz.
Instagram: @edaswong
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…
Wprowadzenie Rysunki Karlo Ferdona to dla wielu źródło prostego, codziennego uśmiechu. Ten chilijski autor znakomicie…
Irregular Galaxy Doods — absurd i czułość w pastelach Jeśli lubisz komiksy, które łączą absurd,…