
Edas Wong, podobnie jak niektórzy znani fotografowie uliczni, lubi bawić się sceną miejską — tylko że jego pracę najczęściej możemy zobaczyć na ulicach Hongkongu.
Jego zdjęcia wykorzystują zabawny dialog między pierwszym planem a tłem: czasem trudno powiedzieć, co jest głównym bohaterem kadru — mężczyzna wyglądający, jakby miał fryzurę Goku z plakatu za nim, albo osoba idąca w butach idealnie dopasowanych do namalowanej na chodniku ryby. To zestawienie elementów tworzy urok wielu ujęć.
Przewiń dalej i zobacz te zdjęcia na własne oczy.
Więcej prac Edasa znajdziesz na jego profilach społecznościowych: Instagram, Flickr i Facebook.
Wong zaczął eksperymentować z fotografią uliczną w 2012 roku. Wyjaśnia, że ten rodzaj fotografii był dla niego naturalny, bo nie wymagał skomplikowanych technik ani drogiego sprzętu — wystarczył mu mały aparat, idealny dla początkującego.
Podchodzi do fotografowania niemal jak do praktyki medytacyjnej: stara się opróżnić umysł i skupić wyłącznie na ulicy, żeby złapać chwile, które zostają w pamięci.
Bycie obecnym i zanurzenie się w przestrzeni pozwala mu wyłapać nawet najdrobniejsze detale i uchwycić wydarzenia, które rozwijają się w ułamku sekundy.
Jak sam mówi: podczas fotografowania działa instynktownie — nie planuje kadrów, wychodzi na ulicę i po prostu cieszy się tym, co go otacza.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…