
Ken Ohki to japoński fotograf, który nie przywykł do obserwowania nadprzyrodzonych zdarzeń na terenie swojego miasta. Pewna wieczorna wyprawa nad morze całkiem odmieniła jego pojęcie o pobliskim krajobrazie. Wiosną, choć nie każdego roku, zatoka Toyama jaśnieje blaskiem zamieszkujących jej dno luminescencyjnych kalmarów. Artysta zdołał uchwycić to niesamowite zjawisko na zdjęciach, by następnie podzielić się jego pięknem z resztą świata.
Wszyscy jesteśmy wyjątkowi Często słyszymy, że każdy z nas jest wyjątkowy — do pewnego stopnia…
Przyjaciółki Kayleigh Brown pokazały, jak dobrze ją znają i jak bardzo ją kochają. Zorganizowały dla…
Wrażenie zakazanego piękna Prace Johna Holcrofta są niepokojące — i to w najlepszym znaczeniu tego…
Psy rządzą światem (albo niedługo będą) Psy mają wyjątkowe miejsce w naszych sercach — i…
68. ceremonia wręczenia nagród Grammy odbyła się w Crypto.com Arena w Los Angeles, łącząc muzyczne…
Wszyscy to znamy — siedzisz w szkolnej ławce, lekcja ciągnie się w nieskończoność i od…