
Christine Madeux jest fotografem mieszkającym w Alpach i pomaga parom zawrzeć związek małżeński w sposób, który łączy, inspiruje i wydaje się im wierny.
„W 2018 roku, jako introwertyczni ludzie kochający góry, odkryliśmy z mężem, że planowanie dużego ślubu było bardziej stresujące niż ekscytujące. Nasz ślub był rozmazany. Ten dzień został zaplanowany głównie w oparciu o to, co wszyscy nam mówili, że powinniśmy zrobić, zamiast świętować w sposób, który faktycznie odzwierciedlał to, kim jesteśmy.” – opowiada fotografka.
„Krótko po naszym ślubie dotarło do mnie, że istnieją inne pary takie jak my. Pary, które chciały zawrzeć związek małżeński w sposób znaczący, bezstresowy i uwielbiały przebywać na świeżym powietrzu. Wtedy wskoczyłam w przestrzeń weselną pełną przygód i ucieczek.” – dodaje Christine.
Instagram: @madeinthemountainsphoto
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…