
Christine Madeux jest fotografem mieszkającym w Alpach i pomaga parom zawrzeć związek małżeński w sposób, który łączy, inspiruje i wydaje się im wierny.
„W 2018 roku, jako introwertyczni ludzie kochający góry, odkryliśmy z mężem, że planowanie dużego ślubu było bardziej stresujące niż ekscytujące. Nasz ślub był rozmazany. Ten dzień został zaplanowany głównie w oparciu o to, co wszyscy nam mówili, że powinniśmy zrobić, zamiast świętować w sposób, który faktycznie odzwierciedlał to, kim jesteśmy.” – opowiada fotografka.
„Krótko po naszym ślubie dotarło do mnie, że istnieją inne pary takie jak my. Pary, które chciały zawrzeć związek małżeński w sposób znaczący, bezstresowy i uwielbiały przebywać na świeżym powietrzu. Wtedy wskoczyłam w przestrzeń weselną pełną przygód i ucieczek.” – dodaje Christine.
Instagram: @madeinthemountainsphoto
Wyrok skazujący bywa odbierany jako koniec sprawy karnej. W niektórych przypadkach historia jednak nie kończyła…
„Looksmaxxing” to internetowy trend samodoskonalenia, o którym w ostatnich latach zrobiło się głośno. Polega na…
Pokaz kostiumów Sports Illustrated powrócił w tym roku podczas Miami Swim Week w największej jak…
Często przeglądając zdjęcia nie zatrzymujemy się nad nimi na dłużej — rzut oka i dalej…
Koty — elegancja w kartonowym tronie Koty często sprawiają wrażenie dostojnych, zgrabnych stworzeń. Potrafią usiąść…
Czy sztuczna inteligencja odbierze mi pracę? To pytanie spędza sen z powiek wielu osobom. AI…