
Roeselien Raimond jest samozatrudnionym fotografem, redaktorem i autorem. Specjalizuje się w fotografii lisów i z zamiłowaniem do (prawie) wszystkiego, co oddycha.
„Od lat jestem grafikiem / projektantem stron internetowych, co może brzmieć zabawnie i kreatywnie, ale tak naprawdę spędzałam cały dzień w środku, tworząc nudne projekty dla kredytów hipotecznych i producentów lodówek. Po kilku latach miałam już dość tej twórczej biedy i poczułam silną potrzebę wyjścia na zewnątrz, aby dowiedzieć się, co tak naprawdę jest w życiu ważne. Zrozumiałam, że potrzebuję trochę wolności i świeżego powietrza.” – powiedziała fotografka.
„W tamtym czasie byłam fotografem-amatorem i moje zdjęcia radziły sobie świetnie, więc zastanawiałam się, czy to może być moja nowa droga. Ale wszyscy mówili mi, że zarabianie na fotografii jest po prostu niemożliwe. Postanowiłam zignorować ‚dobre rady’ i po prostu podążać za głosem serca. To był najlepszy wybór w historii!” – dodaje Roeselien.
Instagram: @roeselienraimond
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…