
Fotografka Carina Maiwald w zeszłym roku spotkała zwierzę, o którym myślała, że będzie istniało tylko w jej fantazji: zebroida – hybryda ogiera zebry i klaczy końskiej. Zuri, klacz, którą widzisz na zdjęciu, miała zaledwie 1,5 roku i chociaż Carina od ponad 6 lat pracuje jako fotograf koni, to było to coś innego niż wszystko, co do tej pory wiedziała.
„Dziki instynkt jest bardzo silny w zebroidach i musiałam przemyśleć wiele technik, aby zwrócić uwagę zwierzęcia podczas sesji.” – opowiada fotografka. „Podczas gdy koń jest typowym zwierzęciem łagodnym, zebroid jest gotowy do walki. Koń jest ciekawy, zebroid nie chce się martwić, co sprawia, że interakcja podczas sesji zdjęciowych jest wyzwaniem. W Afryce zebroidy często hoduje się jako zwierzęta trekkingowe, aby transportować ludzi i towary przez trudne krajobrazy. Są silne, lekkie i bardzo odporne na choroby – łączą w sobie najlepsze cechy zarówno zebry, jak i konia.
„Poza Afryką, gdzie spotkałam tego szczególnego zebroida, te hybrydy są bardzo rzadkie i zazwyczaj hodowane dla prostego stylu życia i powodów wizualnych. Zuri jest słodką klaczą z błyskiem dzikiej przyrody w oczach i chciałam stworzyć zdjęcia, które wyrażają dumny egzotyczny cud, jakim ona jest.”
Instagram: @wherecarinagoes
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…