
Alper Yesiltas, prawnik i profesjonalny fotograf w jednej osobie, mieszka w Stambule od 24 lat. Połowę tego czasu poświęcił fotografowaniu metamorfoz, jakie przechodziły na przestrzeni lat codziennie towarzyszące mu widoki. Ściana budynku, którą dostrzegał każdego dnia ze swojego okna, od zawsze przyciągała jego uwagę swoją nieoczywistą prostotą – 12 lat zdjęć uzmysłowiło mu, jak fascynująca potrafi być obserwacja niepozornego elementu otoczenia, niedostrzeganego przez przeciętnego przechodnia. Serię zaskakująco wielobarwnych fotografii zwieńczyła poruszająca scena wyburzenia budynku, zakańczając projekt w niezwykle widowiskowym stylu.
Kiedy korzystamy z Google Maps, zwykle wiemy, czego szukamy: droga do ulubionej pizzerii, adres znajomego,…
Prawdziwa edukacja zaczyna się, gdy połączysz wiedzę z rozrywką. Zamiast sypać czytelnikowi stos starych, trudnych…
Większość dni dom to po prostu dom: ściany, cegły, drzwi, okna i przedmioty, którymi go…
O konkursie Chromatic Awards Niektóre zawody fotograficzne nagradzają kompozycję, wyczucie momentu czy technikę. Chromatic Awards…
„To era wydrążonych twarzy!” Ostre kości policzkowe i zapadnięte policzki są teraz wszędzie — zwłaszcza…
YouTuber opisał jedną z najtrudniejszych decyzji, jakie musiał podjąć wspólnie z żoną. Para poinformowała publicznie…