
„Biuro” to chyba najbardziej uwielbiany serial telewizyjny, jaki kiedykolwiek istniał, pełen postaci, które są wyjątkowe na swój sposób. Od niezręcznych umiejętności społecznych Dwighta i rywalizacji z Jimem, do kultowych shenaniganów Michaela Scotta -postacie z pewnością pozostawiły ślad w naszej pamięci. Ale co by było, gdyby „Biuro” było kreskówką?
Projektantka postaci z Los Angeles, Marisa Livingston, ma odpowiedź na to pytanie ze swoją genialną serią ilustracji. Artystka ponownie wcieliła się w styl bohaterów kreskówek, doskonale ujmując ich osobowości poprzez mimikę twarzy i język ciała.
Choć produkty i kultura Korei Południowej (Samsung, kosmetyki, dramaty, muzyka) są znane na całym świecie,…
Wyśmienite jedzenie to jedna z największych przyjemności w życiu. Smakowity posiłek zaspokaja głód, poprawia nastrój…
Jednopolowe kreskówki nie mają miejsca na zbędne szczegóły — brak tu długiej fabuły, rozbudowanych dialogów…
[Beep boop — coś tu nie gra.] Komputery i programy są tak inteligentne, jak ludzie,…
Nostalgia to potężne uczucie — wystarczy iskra wspomnienia, żeby przenieść nas w czasie. Ten zbiór…
Dziś zabieramy Cię w podróż pociągiem w przeszłość, prezentując wzruszające, piękne i intrygujące chwile z…