
Jeżeli spędziłeś walentynki w samotności, powinieneś był wybrać się w podróż do Nowego Jorku i przejść się jedną z ulic Chelsea – tam prawdopodobnie czekałaby na Ciebie porządna dawka czułości. Gdybyś spotkał na swojej drodze tę suczkę golden retrievera, bez wątpienia objęłaby Cię tak samo, jak niezliczoną ilość nieznanych przechodniów. Louboutina, która otrzymała imię po francuskim projektancie mody, każdego dnia nawiązuje przyjaźnie z przypadkowymi osobami napotkanymi na swojej drodze. Wiele z nich przyznaje, że spotkanie z tak uroczym psiakiem potrafi wprawić ich w dobry nastrój na cały dzień!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…