
Albert Dros to nie tylko doświadczony fotograf, ale także, jak przystało na prawdziwego artystę, uważny obserwator. Przez lata badał sposób, w jaki nawet najbliższe otoczenie nieustannie zmienia się na naszych oczach. W zależności od pory roku, a nawet pory dnia, znane nam krajobrazy potrafią nabrać zupełnie nowych, niezwykle interesujących barw, które zachwycają swoją oryginalnością. Właśnie dlatego wpadł na pomysł sfotografowania jednego miejsca w różnych okolicznościach przyrody. Ta śródleśna aleja bez wątpienia warta była ponownych odwiedzin – zobacz, jak niesamowicie ewoluowała na kolejnych zdjęciach!
Nie trzeba wiele, żeby być przyzwoitym sąsiadem: dać innym spać, parkować tam, gdzie trzeba —…
Brytyjczycy mają dar ujawniania swojej tożsamości narodowej bez słowa. Niektóre z ich zwyczajów są tak…
Jedna z moich bliskich przyjaciółek ma niewidomego psa o imieniu Ginger — to najczulszy i…
Wszyscy mamy własne wyobrażenie o tym, co nazywamy rzeczywistością. Wiemy, co to „fakt”, a co…
Teheran, Isfahan i Sziraz — serce klasycznej Persji Teheran, Isfahan i Sziraz tworzą trzon tego,…
Wstęp Na pierwszy rzut oka wiele zdjęć wygląda zwyczajnie — ale wystarczy zmienić sposób patrzenia,…