
Zarząd Rijksmuseum w Amsterdamie wpadł na doskonały pomysł zainteresowania ludzi sztuką, zachęcając ich do rysowania. Choć nie zabroniono zwiedzającym używania aparatów i telefonów komórkowych, namawia się ich, by pozostawili sprzęt w domu i postarali się naszkicować to, co chcieliby zachować w pamięci.
„W dzisiejszym świecie telefony komórkowe i aparaty, które tak często odwiedzają muzea w naszym towarzystwie, czynią te wizyty pasywnym i powierzchownym przeżyciem. Odwiedzający łatwo dają się rozproszyć i nie są w stanie w pełni docenić otaczającego ich piękna. Właśnie dlatego Rijksmuseum pragnie wesprzeć ich w odkryciu i docenieniu prawdziwej sztuki przez jej odwzorowywanie.”
Zaletą tego sposobu podejścia do eksponatów jest fakt, że najważniejszą jego część stanowi sam proces poznania, nie efekt końcowy. W ten sposób ludzie są w stanie zauważyć znacznie więcej szczegółów, które mogliby przeoczyć przy niedokładnej ocenie dzieła. Podczas corocznego wydarzenia Big Draw, które odbywa się w nocy z 24 na 25 października, każdy odwiedzający otrzymuje od muzeum własny szkicownik i ołówek.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…