
„Narodziny Wenus” Botticellego, „Wielka fala w Kanagawie” Hokusaia, „Gwiaździsta noc” van Gogha, a może „Lilie Wodne” Moneta – którym z tych dzieł najchętniej ozdobiłbyś swoją klawiaturę? Ania i Sebastian, założyciele firmy Keyshorts, wpadli na pomysł skutecznej przemiany nudnego laptopa w prawdziwe dzieło sztuki. Ich naklejki na klawiaturę, dostępne w różnych rozmiarach, są łatwe w aplikacji i pozwalają usunąć się bez widocznych śladów. Nie tylko zdobią klawisze, ale także chronią je przed mechanicznymi uszkodzeniami. Szeroki wybór wzorów gwarantuje, że każdy znajdzie wśród nich swoje źródło codziennej inspiracji!
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…