
Judith i Robin wpadli na prosty pomysł: uwielbiali oglądać filmy, a kiedy znaleźli scenę, która bardzo im się podoba, polecieli do oryginalnego miejsca filmowania z dwóch powodów. 1. Uwielbiali patrzeć, jak te miejsca w rzeczywistości wyglądają. 2. Fajnie jest zrobić zdjęcie jako wspomnienie, które (miejmy nadzieję), będzie jak najbardziej zbliżone do oryginalnej sceny.
„W 2014 roku wpadliśmy na pomysł i po chwili zdaliśmy sobie sprawę, że wiele osób świetnie się bawi z wynikami.” – opowiada kreatywna para. „Postanowiliśmy więc podzielić się naszymi hobby z całym światem i zaczęliśmy publikować je na Instagramie w 2018 roku. Nie spodziewaliśmy się, że niektóre gwiazdy zobaczą zdjęcia i nie mogliśmy w to uwierzyć, kiedy również je skomentowali. To było szalone. Oto kilka przykładów.”
Instagram: @secretfamousplaces
„Czy ktoś kiedyś powiedział ci, że wyglądasz dokładnie jak ___?” Każdemu z nas zdarzyło się…
Życie pędzi w zawrotnym tempie. Kiedyś zapisywaliśmy informacje na kamieniach i polowaliśmy na mamuty, dziś…
W każdej okolicy domy wyglądają niemal tak samo — idealnie przystrzyżone trawniki, brak ścieżek rowerowych…
Przeglądanie starych rodzinnych albumów potrafi być równie przyjemne, co krępujące. Fajnie wrócić do ciepłych wspomnień,…
Nie doceniamy czasem przyjaźni Często uznajemy przyjaźń za coś oczywistego. Gdy mamy zdrowe, wspierające towarzystwo,…
Arkusze kalkulacyjne, maile, spotkania, znowu arkusze, znowu maile, znowu spotkania... Dzień w pracy potrafi znużyć.…