
Nie każdy artysta jest zwolennikiem choćby kontrolowanego chaosu, a oryginalna koncepcja Ursusa Wehrli świadczy jednoznacznie o jego zdecydowanym zamiłowaniu do porządku. Szwajcarski artysta zapragnął choć w okrojonym zakresie wziąć odpowiedzialność za swoje codzienne otoczenie, przemieniając wszechobecny bałagan w uporządkowany zbiór składających się na nie elementów. Ich kolory, kształty i rozmiary odnalazły swoje miejsce w przemyślanych kompozycjach, tworzących zbiór intrygujących fotografii z albumu „The Art Of Clean Up”. Prezentujemy najbardziej efektowne z jego hipnotycznych zdjęć.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…