
Zamiatanie spadających liści i pozbywanie się ich wraz ze zwykłymi śmieciami to praktyka, która nie przypadła do gustu mieszkańcom Kraju Wschodzącego Słońca. Japończycy wpadli na pomysł wykorzystania bogactwa barw jesiennych skarbów natury na rzecz upiększenia swojego otoczenia. Sztuka tworzenia liściastych murali chodnikowych zyskała nawet swoją nazwę – ochiba – i stale zdobywa popularność wśród miłośników najbardziej malowniczej z pór roku.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…