
Każdej nocy na całym świecie zachodzą spektakularne zjawiska warte uwiecznienia i często nieodnotowywane przez człowieka. Fotograf Timothy Joseph Elzinga miał wiele szczęścia, kiedy o wpół do drugiej w nocy został obudzony przez swojego 2-letniego syna i zupełnie przypadkiem stał się świadkiem niesamowitego widoku, który uwiecznił na swoich zdjęciach. Kanadyjczyk po raz pierwszy sfotografował zjawisko optyczne słupów słonecznych, które zinterpretował błędnie jako zorzę polarną. Światło rozproszone przez kryształy płatkowe lodu prezentuje się naprawdę magicznie!
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…