
Każdej nocy na całym świecie zachodzą spektakularne zjawiska warte uwiecznienia i często nieodnotowywane przez człowieka. Fotograf Timothy Joseph Elzinga miał wiele szczęścia, kiedy o wpół do drugiej w nocy został obudzony przez swojego 2-letniego syna i zupełnie przypadkiem stał się świadkiem niesamowitego widoku, który uwiecznił na swoich zdjęciach. Kanadyjczyk po raz pierwszy sfotografował zjawisko optyczne słupów słonecznych, które zinterpretował błędnie jako zorzę polarną. Światło rozproszone przez kryształy płatkowe lodu prezentuje się naprawdę magicznie!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…