
Juravinski Hospital w Ontario to pierwszy na świecie szpital, który zdecydował się na umożliwienie swoim pacjentom stałego kontaktu z domowymi zwierzętami, zezwalając na ich regularne wizyty. Program Zachary’s Paws for Healing, zainicjowany przez Donnę Jenkins, powstał w wyniku inspiracji historią jej sąsiada cierpiącego na ziarnicę złośliwą, którego zdrowie uległo nagłej poprawie dzięki kontaktowi z psami.
„Podczas gdy Zachary przebywał w szpitalu kolejny tydzień po przeszczepie komórek macierzystych, zapragnął w końcu zobaczyć swojego psa, Chase’a.” – opowiada Jenkins – „Udało nam się przemycić go do pacjenta, co niespodziewanie wywołało nagłą poprawę jego stanu. Kiedy Zachary dowiedział się, że nie przetrwa dalszego leczenia, postanowił powołać organizację. Wiedzieliśmy, że kontakt z pozostawionymi w domach zwierzętami pomoże pacjentom w walce z poczuciem izolacji i szpitalną depresją.”
Wizyty zwierzaków odbywają się raz w tygodniu i trwają zazwyczaj około godziny. Przed wejściem na teren szpitala każdy pupil zostaje poddany starannemu czyszczeniu, a podczas przebywania wewnątrz ma kontakt wyłącznie ze swoim właścicielem.
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…