
Juravinski Hospital w Ontario to pierwszy na świecie szpital, który zdecydował się na umożliwienie swoim pacjentom stałego kontaktu z domowymi zwierzętami, zezwalając na ich regularne wizyty. Program Zachary’s Paws for Healing, zainicjowany przez Donnę Jenkins, powstał w wyniku inspiracji historią jej sąsiada cierpiącego na ziarnicę złośliwą, którego zdrowie uległo nagłej poprawie dzięki kontaktowi z psami.
„Podczas gdy Zachary przebywał w szpitalu kolejny tydzień po przeszczepie komórek macierzystych, zapragnął w końcu zobaczyć swojego psa, Chase’a.” – opowiada Jenkins – „Udało nam się przemycić go do pacjenta, co niespodziewanie wywołało nagłą poprawę jego stanu. Kiedy Zachary dowiedział się, że nie przetrwa dalszego leczenia, postanowił powołać organizację. Wiedzieliśmy, że kontakt z pozostawionymi w domach zwierzętami pomoże pacjentom w walce z poczuciem izolacji i szpitalną depresją.”
Wizyty zwierzaków odbywają się raz w tygodniu i trwają zazwyczaj około godziny. Przed wejściem na teren szpitala każdy pupil zostaje poddany starannemu czyszczeniu, a podczas przebywania wewnątrz ma kontakt wyłącznie ze swoim właścicielem.
Dla wielu osób vape to po prostu alternatywa dla klasycznego palenia, ale już przy pierwszym…
Guy Fieri świętował swoje 58. urodziny nie tylko tortem i świeczkami, lecz także całkowitą przemianą…
Autorka komiksów Aidee Sea tworzy serię After Death Comics, w której surrealistyczny humor splata się…
Radości z porządkowania nie warto lekceważyć. To nie tylko motyw z książki Marie Kondo —…
Popełnianie błędów zdarza się każdemu — w pracy też. Czasami jednak ludzie robią rzeczy tak…
Dniem zdarza się, że wewnętrzny głos każe ci sprawdzić, czy zakręciłeś gaz albo wziąć kurtkę…