
Ursula Aitchison fotografuje swojego psa w dziwnych kostiumach od ponad roku i nie żałuje swojej decyzji.
„Mówią, że lepiej nigdy nie pracować ze zwierzętami, a mimo to, ja spędziłam na tym ostatnie 5 lat mojego życia i nie mogłam być szczęśliwsza.” – opowiada Ursula.
„Inspiracją do ‚Phodography’ był mój nieżyjący już wuj, malarz Craigie Aitchison i jego ukochane Belington Terriery, które zawsze były przy jego boku i w jego pracy.”
„Daje mi ogromną radość, gdy uchwycę niewiarygodną więź, jaką mają ludzie ze swoimi psami, każdy związek jest całkowicie wyjątkowy, a jednak, gdy wyrażamy go na zdjęciu, robi się on taki, którego wszyscy znamy.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…