
Jan Brown to 52-latka z Seaburn, która od 2008 roku zajmuje się produkcją swetrów dla psów rasy Greyhound i Whippet – do tej pory własnoręcznie wydziergała ponad 300 sztuk, spędzając nad tym zajęciem przynajmniej 4000 godzin. Brown rozpoczęła wyrób swetrów dla schroniska dla psów. Ostatecznie porzuciła swoją dotychczasową pracę, całkiem poświęcając się zapewnieniu tym delikatnym zwierzętom ciepłej zimy.
„Wiele z tych psów z pewnością nie znajdzie domów do Gwiazdki, dlatego należy im się choćby ten drobny prezent, jaki ode mnie otrzymają.” – mówi Brown, tworząca obecnie dla psiaków świąteczne swetry.
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…