
Wyobraź sobie, że przychodzisz do fajnego miejsca, aby dobrze się bawić, słuchać muzyki, tańczyć i odpoczywać. I nagle pojawia się nieznajomy, który prosi cię o pocałunek. Czy byłbyś zbyt zawstydzony, czy zrobiłbyś krok do przodu? Johanna Siring, fotograf z Nowego Jorku, uczyniła to rzeczywistością podczas festiwalu Roskilde w Danii. Jej głównym celem było uchwycenie istoty ludzi na wszystkich zdjęciach. Jak pokazuje nasz artykuł, znalazła skuteczne narzędzie do odkrywania, kim naprawdę są.
Jesteśmy naprawdę pod wrażeniem zmian, jakie może spowodować pojedynczy pocałunek i chcemy cieszyć się tym niezwykłym projektem.
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…
Ludzie często wyobrażają sobie życie kota jako pasmo leniwego wylegiwania się, podjadania smakołyków i miauczenia…
Obudzili mnie z narkozy i zdobyłem żonę Przeszedłem operację i po wybudzeniu pielęgniarka była naprawdę…
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…