
Jennifer George nie musiała podróżować daleko, aby uchwycić zapierające dech w piersiach dzikie zwierzęta – po prostu wyjrzała przez tylne drzwi. To, co zaczęło się od prostej miski z wodą dla spragnionych szczeniąt kojota, przerodziło się w ukrytą kamerę przy fontannie zasilanej energią słoneczną, a rezultaty są wyjątkowe.
Od ciekawskich szopów i ostrożnych rysiów, po figlarne ptaki i rzadkie okazy, takie jak łasice – Jennifer dyskretnie dokumentuje sekretne życie zwierząt w swoim ogródku w hrabstwie San Diego. Jej instalacja jest prosta, ale nagrania ujawniają momenty, których większość ludzi nigdy nie widzi, jak zwierzęta pijące, pluskające się i wchodzące w interakcje, jakby nikt nie patrzył. „Każdego ranka sprawdzam, kto mnie odwiedził.” – mówi i widać, że każda wizyta wnosi coś nowego.
Instagram: @jenniferegeorge
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…