
W świecie napędzanym nierealistycznymi standardami piękna i przesadnie dopracowanymi zdjęciami na Insta, kochanie siebie może być coraz trudniejsze. Ponadto modyfikacja ciała wydaje się być obecnie gorącym tematem, od zastrzyków i operacji uwielbianych przez tak wiele celebrytów – po filtry z aplikacji i programów graficznych.
Jednak jeśli chodzi o jedną z najbardziej wrażliwych części ciała, nasze nosy, coraz więcej osób zaczyna doceniać je w ich naturalnym pięknie. W rzeczywistości liczba Amerykanów wykonujących operację nosa spadła o 43% od 2000 roku.
Niedawno zaobserwowaliśmy wzrost liczby wątków, w których ludzie mówią o kochaniu swoich „wyjątkowych”, „dużych” i „nieidealnych” nosów, które nadają im niepowtarzalny wygląd i autentyczny urok. Po tym jak użytkowniczka Twittera @mooninfirst udostępniła swój profili nosa, z podpisem „if u have these noses I’m already in love with u u don’t even have to say anything” (ang. „Jeśli macie takie nosy, jestem zakochana, nie musicie nawet nic mówić”. Więcej kobiet dołączyło do wątku, dzieląc się swoimi profilami i szerząc miłość do siebie, której wszyscy potrzebujemy w dzisiejszych czasach.
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…