
Szeroko rozpoznawana marka produktów kosmetycznych, Dove, zagwarantowała sobie ostatnio niekoniecznie korzystne nagłośnienie. Wszystko za sprawą kampanii marketingowej, którą powszechnie posądzono o jawne propagowanie rasizmu. Obraz Afroamerykanki, która odkrywa pod swoją zewnętrzną warstwą białą kobietę, w zrozumiały sposób wzbudził oburzenie wśród swoich odbiorców. Pomimo wyjaśnień ze strony przedstawicieli marki, utrzymujących niepoprawne zrozumienie intencji, przeciwnicy reklamy nie są gotowi na przyjęcie odmiennego punktu widzenia. Oto co mają do powiedzenia na ten temat.
„Scrolluję sobie Fejsa i nagle pojawia się reklama Dove… ok, na co ja patrzę…”
„Lol, czy to serio wygląda dla was wszystkich w porządku? Cały zespół zasiadł, by wspólnie porozmawiać o tej pomyłce? Jak to jest możliwe?”
„Człowieku, serio byłem przekonany, że to żart, który ktoś zamieścił na Twitterze, a okazuje się, że to prawdziwa reklama.”
„Czy to nowa strategia marketingowa Dove?
Przed – czarny i brudny.
Po – biały i czysty.
Kto się w ogóle zgadza na te reklamy?”
„Jak możemy nie poczuć się tym oburzeni? Zastanawiacie się, skąd ten protest? To jest podłe. Nigdy więcej nie kupię żadnego produktu Dove. To sposób, by wszyscy stali się równi, krok po kroku.”
„Jaki jest przekaz tej reklamy? Używaj Dove, a staniesz się biały… Byłoby miło zobaczyć coś innego. Obraźliwe na wiele sposobów. Po prostu kochajcie swoje ciała.”
„Jestem całkiem zadowolony z koloru mojej skóry, więc dzięki, Dove. Nigdy nie chciałem być kimś innym. Widzę, że inne produkty nadają się dla „normalnej i ciemnej skóry”… śmieszny podświadomy rasizm. Wyrzucam wszystkie produkty Dove na wypadek, gdyby miały mnie wybielić.”
„Ok, Dove. Jedna rasistowska reklama jest podejrzana. Dwie czynią was winnymi.”
„Rasistowska kampania marketingowa Dove to kontynuacja długiej historii podobnych reklam mydła.”
„Zdjęcie, które zamieściliśmy ostatnio na Facebooku, nie zostało przez was odpowiednio odebrane. Naszym zamysłem było reprezentowanie kobiet o różnym kolorze skóry. Głęboko żałujemy, że zostało to zrozumiane jako obraza.”
„Oto chodzi. Zinterpretowałam produkt jako odpowiedni dla każdego koloru skóry. Nie widzę w tej reklamie nic rasistowskiego.”
„Kiedy obejrzycie reklamę w całości, nie zobaczycie w niej nic obraźliwego. Możecie denerwować się, kiedy czarna dziewczyna zmienia się w białą. Ale nie czujecie nic, kiedy biała zamienia się w Latynoskę. Musimy rozwiązać ten czarno-biały problem, on nas zabija.”
„Po prostu nie mieszajcie w mediach białych i czarnych ludzi. Zawsze znajdzie się ktoś, kto dostrzeże w tym coś rasistowskiego.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…