
Oto Jin Jin – puszysty kot perski, który miał pecha paść ofiarą jednej z najbardziej widowiskowych wpadek w historii kociego fryzjerstwa. Jego właścicielka, Xie Qian Qian, zawsze dba o to, by jej pupil odbywał regularne wizyty w salonie piękności. Można więc wyobrazić sobie jej zdziwienie, kiedy pewnego dnia odebrała kota całkiem pozbawionego sierści… z wyjątkiem puszystego pyszczka. Zamówienie na lwią fryzurę zaowocowało stworzeniem komicznej kociej maski – nic dziwnego, że właściciele Jin Jina zareagowali na jego widok niepohamowanym śmiechem!
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…
Fotografie z dawnych lat potrafią ukazać przeszłość z zupełnie innej perspektywy. Przejście na czarno-białą estetykę…
Pierwsze spojrzenie na postanowienia Jesteśmy już w połowie stycznia 2026 — czas, kiedy wiele noworocznych…
Czy zdarzyło ci się kiedyś wysłać wiadomość „Kocham cię” do szefa zamiast do partnera? Albo…