
Kiedy właścicielka Lucy, Zilla Bergamini, zobaczyła ją wraz z kocim rodzeństwem, od razu się w niej zakochała. Lucy, jak pamięta Zilla, wyglądała inaczej niż jej kocie koleżanki. Kiedy Lucy została zabrana do weterynarza, właścicielka dowiedziała się, że kotek miał wodogłowie, rzadkie schorzenie neurologiczne charakteryzujące się nagromadzeniem płynu w jej mózgu. Weterynarz powiedział, że nie uważa, że warto byłoby wykonywać operację Lucy. Minął jednak rok od diagnozy Lucy i wydaje się, że żyje swoim najlepszym życiem dzięki kochającej i troskliwej właścicielce.
Gdy myślimy o psach z ulicy, łatwo wyobrazić sobie błyskawiczne „happy end” po dramatycznym początku.…
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…
Prace, które zatrzymują wzrok Jest w sztuce coś szczególnego, co sprawia, że zatrzymujesz się na…
Fotografowie, podobnie jak inni artyści, latami szlifują swój warsztat. W trakcie nauki poznają zasady kompozycji,…