
Kiedy właścicielka Lucy, Zilla Bergamini, zobaczyła ją wraz z kocim rodzeństwem, od razu się w niej zakochała. Lucy, jak pamięta Zilla, wyglądała inaczej niż jej kocie koleżanki. Kiedy Lucy została zabrana do weterynarza, właścicielka dowiedziała się, że kotek miał wodogłowie, rzadkie schorzenie neurologiczne charakteryzujące się nagromadzeniem płynu w jej mózgu. Weterynarz powiedział, że nie uważa, że warto byłoby wykonywać operację Lucy. Minął jednak rok od diagnozy Lucy i wydaje się, że żyje swoim najlepszym życiem dzięki kochającej i troskliwej właścicielce.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…