
Keli Keningau Prayitno był pierwszym przechodniem, który zwrócił uwagę na niecodzienne zachowanie kotki, spędzającej całe dnie przy grobie swojej właścicielki na cmentarzu w Jawie Środkowej. Choć od śmierci kobiety minął rok, wierna pupilka nadal pogrążona była w żałobie. „To naprawdę smutny widok. Trudno uwierzyć, jak silnie musiała być związana ze swoją panią.” – opowiada Prayitno. Mężczyzna postanowił adoptować nieszczęśliwe zwierzę, lecz kotka stale powracała w miejsce spoczynku swojej właścicielki. Bezpański zwierzak jest stale dokarmiany przez zatroskanych mieszkańców okolicy.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…