
Lee Mora ostatnio zakochała się w starych portretach renesansu. „Jest coś w tym starym surrealistycznym stylu – miękkie oświetlenie, przypadkowe zwierzęta, tęsknota patrzenia w dal – aż musiałam spróbować to sama.”
„Nie miałam pojęcia, od czego zacząć, póki nie wpadłam na genialny pomysł w Boże Narodzenie.” – opowiada fotografka. „Mój brat (na zdjęciu poniżej) i ja zaczęliśmy bawić się w świąteczny poranek, zrobiliśmy burzę mózgów w jadalni z ciemnym arkuszem zawieszonym na ścianie w tle. Zaczęliśmy wyciągać ozdoby z choinki, girlandę z kuchni, koc z kanapy i BUM! W 10 minut cofnęliśmy się w czasie o 400 lat.”
„Nie mogliśmy przestać się śmiać z tego pomysłu. Zaczęliśmy dodawać wszystko, co mogliśmy znaleźć w domu, od niemowląt i zwierząt domowych po świece i rodziców.”
„Na wielki finał, chciałam zrobić coś w stylu ‚Ostatniej Wieczerzy’ podczas spotkania z przyjaciółmi w domu mojego brata kilka dni później. Myślę, że to okazało się jednym z moich najlepszych zdjęć i takim, które dziecku (mojej siostrzenicy) na pewno się spodoba, gdy będzie starsza. Nazywam to ‚Pierwszą Wieczerzą’.”
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…