
Kalifornijski reżyser Ian Pfaff oczarował swoje dzieci zabawą, jakiej mogłyby im pozazdrościć maluchy na całym świecie – kreatywny tata przemienia się bowiem po godzinach w utalentowanego konstruktora. Pfaff zainspirowany światem science-fiction postanowił odmienić zabawkowe samochodziki swoich pociech, posługując się wszystkim, co uznał za przydatne do odwzorowania postapokaliptycznego klimatu filmu „Mad Max: Na drodze gniewu” – w tym częściami starego komputera, a nawet ekspresem do kawy. Trzeba przyznać, że efekt jego pracy prezentuje się imponująco, a dzieciaki doskonale wpisały się w klimat swoich nowych wehikułów!
Jeśli masz dość doomscrollingu i potrzebujesz więcej futra i łap, ta kolekcja jest dla Ciebie.…
Od czasu do czasu dopada nas ta niebezpieczna iskra inspiracji, która skłania do zabrania się…
Design istnieje, by rozwiązywać problemy — ale czasem je tworzy Projektowanie ma ułatwiać życie: funkcjonalnie,…
Czy to rząd identycznych domów wyglądających jak skopiowany błąd, czy drzewo, które zdaje się Cię…
Koty uchodzą za niezależne stworzenia — i chętnie pielęgnują ten wizerunek, nawet gdy marzną i…
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…