
Trudno wyobrazić sobie tortury boleśniejsze od przymusowego spaceru po pokoju pełnym pozostawionych na podłodze przez nieuważne dziecko klocków LEGO. Na szczęście, po 66 latach rodzicielskiej męki, producenci klocków wpadli na pomysł ochrony użytkowników przed bolesnymi skutkami ich nieostrożności. Współpraca z francuską agencją reklamową Brand Station zaowocowała projektem kapci chroniących bose stopy przed niewyobrażalnym cierpieniem. Limitowana edycja przewiduje wyprodukowanie jedynie 1500 par tego specjalistycznego obuwia. Szansa na ich zdobycie pojawia się wraz z wypełnieniem świątecznej listy prezentów na francuskiej stronie LEGO.
W ostatnich latach w internecie roi się od estetyk — od cottagecore po dark academia…
Ocean wciąż skrywa jedne z największych tajemnic na Ziemi — im głębiej, tym dziwniej. Daleko…
Miles Erickson, twórca serii komiksów „My Gums Are Bleeding”, ma wyraziste, sardoniczne poczucie humoru, które…
Któż z nas nie kliknął kiedyś „kup teraz” i od razu pożałował? W wątkach na…
Małe zwierzątka, które rozjaśnią dzień Jeżeli maleńkie zwierzęta potrafią od razu poprawić Ci humor, konto…
Wstęp Technologia miała uprościć życie, a zamiast tego dała nam lęk przed rozładowaniem baterii, nawyk…