
Jeśli widziałeś film „Obcy” to wiesz, jak zabawne są facehuggery. Pomimo, że nazwa brzmi jak stworzenie, które działa łagodnie („twarzołap”), to nikt nie chce, by ich twarze były uściskane przez te uroczo brzmiące, pełzające pasożytnicze istoty pozaziemskie. Cóż, Jared Gray, autor science-fiction, jest tutaj, by udowodnić, że jest inaczej. Ponieważ zdiagnozowano u niego bezdech senny, musi on nosić maskę CPAP za każdym razem, gdy idzie spać, co ułatwia mu oddychanie. Nie był tym zbyt podekscytowany i opisał maskę jako „maszynę do tortur”. Ale będąc wielkim fanem science-fiction, dokładnie wiedział, co robić. Sprawił, że maska wyglądała tak, jakby była prawdziwym obcym facehuggerem, spoczywającym na swojej nowej ofierze.
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…
Prace, które zatrzymują wzrok Jest w sztuce coś szczególnego, co sprawia, że zatrzymujesz się na…
Fotografowie, podobnie jak inni artyści, latami szlifują swój warsztat. W trakcie nauki poznają zasady kompozycji,…
Czasem najbardziej czarujące dzieła pojawiają się w najmniej oczekiwanych miejscach. Tak właśnie działa artysta uliczny…