
Jeśli widziałeś film „Obcy” to wiesz, jak zabawne są facehuggery. Pomimo, że nazwa brzmi jak stworzenie, które działa łagodnie („twarzołap”), to nikt nie chce, by ich twarze były uściskane przez te uroczo brzmiące, pełzające pasożytnicze istoty pozaziemskie. Cóż, Jared Gray, autor science-fiction, jest tutaj, by udowodnić, że jest inaczej. Ponieważ zdiagnozowano u niego bezdech senny, musi on nosić maskę CPAP za każdym razem, gdy idzie spać, co ułatwia mu oddychanie. Nie był tym zbyt podekscytowany i opisał maskę jako „maszynę do tortur”. Ale będąc wielkim fanem science-fiction, dokładnie wiedział, co robić. Sprawił, że maska wyglądała tak, jakby była prawdziwym obcym facehuggerem, spoczywającym na swojej nowej ofierze.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…