
Listonosz z Brisbane, Martin Studer, nawiązał w godzinach pracy ciekawą znajomość z największą miłośniczką przesyłek, jaką kiedykolwiek napotkał na swojej drodze. Pippa to pełna entuzjazmu suczka, która za każdym razem z radością przybiega do bramy na widok Studera. Listonosz, nie chcąc rozczarować swojej czworonożnej przyjaciółki, regularnie dostarcza jej fikcyjną korespondencję. Improwizowane listy przynoszą jej dokładnie tyle radości, co autentyczne przesyłki!
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…